lut 05 2005

Chłopak na Walentynki poszukiwany!


Komentarze: 4
Wielkimi krokami zbliżają się Walentynki...Święto zakochanych, miłości itd.. itd.. blee...
Po prostu je kocham...Może było by inaczej gdyby w moim życiu pojawił się ktoś, kto zabrałby mnie na jakąś piękną randkę tego dnia...
W maju kończę osiemnaście lat. Oficjalnie będę mogła kupować sobie alkohol, jak zdam na prawo jazdy, to nawet jeździć samochodem. OK... będę pełnoletnia... normalnie super...
Będę pełnoletnią dziewczyną która nigdy nie miała chłopaka! Normalnie ta myśl mnie dobija! Na fotce oceniają moje zdjęcia na ok. 9/10 punktów a tu co? ZONK! Żaden chłopak nie podszedł do mnie, nie napisał kartki... nie próbował mnie wybadać przez swoją koleżankę, czy kolegę... Sssssss!!!!!!!!!!! Normalnie tylko się położyć i zasnąć, bo przynajmniej w tamtym nierealnym zupełnie świecie kogoś mam...
Pewnie wyszłam na desperatkę pisząc na statusie mojego GG:

Miśka mówi: "Chłopak na Walentynki pilnie poszukiwany"

No trudno... Czasami można zrobić z siebie pośmiewisko...
Chciałam napisać, że ów rycerz w lśniącej zbroi jest na gwałt poszukiwany, ale zrezygnowałam... Jakoś kojarzy mi się z czynem lubieżnym i wcale nie wiem dlaczego :P
Nie mając nic innego do dodania, kończę tą notkę. Może jakiś odważny się znajdzie do tego przeklętego święta. Nie jestem wymagająca. Zrezygnuje ze swojego wyidealizowanego wizerunku chłopaka na rzecz każdego który nie będzie wygladal jak Frankenstein, będzie mieć poczucie humoru i mnie lubił... heh... jestem desperatką...
Fajnie byłoby dostać jakaś walentynkę... A wiem, że nie dostane takowej, bo akurat w tym roku dziewczyny zrezygnowały z naszej corocznej tradycji wysyłania sobie kartek nawzajem... Pewnie spodziewają się kartki od kogoś i w ten sposób nie musza się już pocieszać... Może sobie sama wyśle? To jest niezła myśl...

nika_voldemort : :
Seba Wilkołak
23 lutego 2005, 19:44
Pierwszy raz komentuje wiec mam nadzieje ze mi to wyjdzie :P w twojej sytuacji chyba lepiej jest nie myslec o tym ze nie masz chlopaka, bo twoje marzenia o ideale stana sie kiedys obsesja i bedziesz tak wariowac jak ja w ferie, pamietasz jak mnie uspokajalas? :)))
Asfodelus
18 lutego 2005, 20:55
Nika no czego ty się przejmuje,dostałas od Pawła hehehe lepsza taka niż żadna walentynka,a te swięto nie polskie więc nie ma się czym przejmować.A wysyłać samej sobie to nie ma sensu bo to jeszcze większy obciach,rób dobrą minę do złej gry i będzie spoko.
gochulec
08 lutego 2005, 22:13
e tam, bycie singlem rządzi. słuchaj, zaoszczędzasz kupę czasu. :D trzeba myśleć ekonomicznie. D: a \"walę-w-tynki\" to skomercjalizowana papka. o_O
Marce
05 lutego 2005, 21:46
hmmmmmmmmmmm................................. no cóż...... co ja ci mogę poradzić........ na podryw Moni na podryw....

Dodaj komentarz